Archive for November, 2001

Świat marionetek

Friday, November 30th, 2001

Premiera marionetkowego spektaklu pt “Piękna i bestia” odbędzie się jutro w Państwowym Teatrze Lalki Tęcza. Będzie to pierwsze takie przedstawieniem w historii słupskiego teatru.

- Do tej pory nie było okazji, żeby zrobić teatr marionetkowy – wyjaśnia Małgorzata Kamińska- Sobczyk, dyrektor teatru. – Wykorzystywaliśmy różne inne lalki, kukiełki, pacynki, “żywego” aktora na planie. Marionetek jeszcze nie było.
Na scenie ustawiona jest druga scena, o wiele mniejsza. Co chwilę zmienia się scenografia. Wjeżdżają na scenę stoły, krzesła, krzak róży, świeczniki, aby zaraz ustąpić miejsca innym atrapom. Aktorzy stoją na niewielkim parawanem, nie widać ich. Czasami tylko gdzieś mignie ręka w czarnej rękawiczce prowadząca lalkę.

- To jest właśnie magia teatru – mówi Stanisław Ochmański, reżyser spektaklu, wieloletni dyrektor łódzkiego Teatru Lalkowego “Arlekin”. – Gaśnie światło i wszystko się się zmienia. Publiczność nawet tego nie widzi.
Wszystkie marionetki i dekoracje zrobione zostały przez słupską pracownię. Wypracowane, co do szczegółu.

- Dla całego zespołu ten spektakl jest nowością – dodaje Ochmański. – I dla aktorów, którzy nie są przyzwyczajeni do pracy z marionetką i dla wykonawców lalek.
Praca z marionetką wymaga od aktorów dużej precyzji ruchów. Tylko gestami mogą wyrazić uczucia swoich bohaterów. Po godzinnym spektaklu bolą ich… plecy.

- Cały czas gramy stojąc w nienaturalnej pozycji – mówi jeden z aktorów. – Po kilkutygodniowych próbach jest już łatwiej, ale i tak po przedstawieniu czujemy wszystkie kości.

Autor artykułu: JJ

Stronnictwo ma wychodne

Friday, November 30th, 2001

Pomniejsza się metraż, którym gospodarzy Zarząd Powiatowego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Przyczyną są kłopoty finansowe Stronnictwa.

- Nie możemy już nikomu dzierżawić naszych pomieszczeń – mówi Stanisław Kądziela, prezes Zarządu Powiatowego PSL. – Zabrania nam tego ustawa o partiach politycznych.
Na piętro siedziby PSL przy ul. Sienkiewicza 5 dodatkowo wprowadza się, jak twierdzi Kądziela, Biuro Poselskie Izabeli Jarugi-Nowackiej z Unii Pracy. Tymczasem Tadeusz Gawlik z biura PSL przyznaje, że powodem rezygnacji z kilku pomieszczeń są kłopoty finansowe, niezawinione przez słupskich działaczy Stronnictwa.

- Dotychczasowy dzierżawca parteru naszej siedziby niespodziewanie opuścił lokal i zostawił nas ze swoimi długami – informuje. – Sprawa ma się rozstrzygnąć w ciągu kilku najbliższych dni, kiedy to miasto podejmie decyzję o ewentualnym przejęciu opuszczonego parteru z tzw. dobrodziejstwem inwentarza.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że dzierżawcą parteru siedziby PSL był syn jednego z prominentnych działaczy Stronnictwa. Do zapłacenia zostało ok. 50 tys. zł. Słupski oddział PSL nie jest w stanie zapłacić takich pieniędzy, bo ich po prostu nie ma. Możliwe jest w związku z tym, że ludowcy w ogóle będą musieli opuścić swoje wieloletnie lokum.
Czesław Lejnik, rzecznik Ratusza twierdzi, że do Wydziału Lokalowego nie wpłynęło do tej pory żadne oficjalne pismo ze strony PSL.

- Jeżeli wpłynie, to decyzję w tej sprawie podejmie Zarząd Miasta – mówi rzecznik.

Autor artykułu: Marek Sosnowski

Okradli przychodnię

Friday, November 30th, 2001

SŁUPSK. Słupska policja poszukuje sprawców włamania i kradzieży do przychodni lekarskiej przy ul. Wojska Polskiego. Skradziono dużą ilość szczepionek oraz sprzęt komputerowy i rtv.

- Sprawcy weszli do budynku w nocy, wypychając okno od podwórza – mówi asp. sztab. Emilia Adamiec, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. – Grasowali przez całą noc po wszystkich pomieszczeniach. Z dyżurki wzięli klucze, więc mogli wejść do wszystkich pomieszczeń w budynku.

Zginęły szczepionki przeciwko grypie, błonicy oraz żółtaczce. Skradziono również aparaty do mierzenia ciśnienia, zestaw komputerowy, telewizor z pokoju pielęgniarek i czajnik elektryczny. Straty to przynajmniej kilkanaście tysięcy złotych.

- Sprawcy ukradli również polopirynę w ampułkach – dodaje Adamiec. – Liczby jeszcze nie znamy, ale straty były ogromne.

Autor artykułu: klotz

Nauka i technika w parku

Friday, November 30th, 2001

Klientami Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego, który za kilka dni otworzy podwoje na terenie byłych garaży komunikacji miejskiej przy alei Zwycięstwa w Gdyni, mogą być naukowcy, studenci, uczniowie, ale i zwykli ludzie, także bezrobotni.

Każdy z nich musi być jednak wynalazcą, a przynajmniej pracować nad nieznanym jeszcze rozwiązaniem. Na miejscu otrzymają pomoc merytoryczną, pomieszczenie do badań, a w niektórych przypadkach wsparcie finansowe i promocyjne gotowego już rozwiązania.

- Projektów podobnych parków w województwie jest kilka, ale to Gdynia jako pierwsza słowa zamienia w czyn. Liczymy, że przynajmniej część 20 mln złotych zarezerwowanych w budżecie Sejmiku Samorządowego Woj. Pomorskiego na rozwój tego typu przedsięwzięć trafi właśnie do nas – mówi Michał Guć, członek gdyńskiego Zarządu Miasta.
Jako pierwsze do pomieszczeń PPNT wprowadzą się firmy związane z biotechnologią.

Autor artykułu: red

Czekaj na źółtego busa

Friday, November 30th, 2001

Żółty bus zawita dzisiaj do Gdyni. Jego załoga, harcerze Hufca ZHP Sopot, zbierają m.in. trwałą żywność, słodycze, zabawki i przybory szkolne, które przed świętami zostaną przekazane Fundacji św. Brata Alberta w Gdańsku.

Ta przygotuje z nich paczki dla dzieci, które są pod opieką placówki. Do tej pory żółty bus odwiedził już różne punkty Gdańska i Sopotu.

Przedświąteczną zbiórkę zorganizowało Radio Plus. Przebiega ona pod patronatem naszej gazety.

Tu stanie dzisiaj żółty bus

  • Godz. 15 – 15.45 – Szkoła Podstawowa nr 42 na gdyńskich Karwinach
  • Godz. 16 – 16.30 – Szkoła Podstawowa nr 20 w Wielkim Kacku
  • Godz. 16.50 – 17.20 – Szkoła Podstawowa nr 13 w Małym Kacku
  • Godz. 17.45 – 18.10 – Szkoła Podstawowa nr 9 na Witominie
  • Godz. 18.20 – 19.45 – Szkoła Podstawowa nr 35 na Witominie
  • Godz. 20.10 – 21 – parking przy CH Klif w Orłowie.

    Autor artykułu: (sr)

  • Nowa “czynszówka” na Witominie

    Friday, November 30th, 2001

    Symboliczny akt erekcyjny został wczoraj wmurowany w fundamenty zespołu budynków przy ul. Szarotki na Witominie. Mieszkania na wynajem dla 40 rodzin oddane zostaną do użytku pod koniec przyszłego roku.

    Inwestycja realizowana przez Towarzystwo Budownictwa Społecznego Czynszówka, obejmuje budowę dwóch budynków, o łącznej powierzchni mieszkaniowej ponad 2 tys. m kw. i garażu podziemnego o powierzchni prawie 900 m kw. W każdym z budynków znajdzie się 20 mieszkań, przeznaczonych na wynajem dla osób średnio zamożnych, których nie stać na kupno własnego ,M”.

    - Mieszkania budowane przez TBS ,Czynszówka” staną się spełnieniem marzeń wielu rodzin – mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. – Te piękne, nowoczesne budynki przyczyniają się korzystnie do zmiany kształtu naszego otoczenia. W ciągu ostatnich kilku lat w Gdyni zostało oddanych do użytku blisko 600 mieszkań i nie zamierzamy na tym poprzestać. Nie chwaląc się muszę powiedzieć, że dynamika rozwoju mieszkaniowego jest wyższa w porównaniu z miastami podobnej wielkości.

    Autor artykułu: (aga)

    Odznaczeni za dar krwi

    Thursday, November 29th, 2001

    Kartuscy strażacy skupieni w klubie honorowego dawcy krwi oddali w ciągu kilkunastu lat ponad 460 litrów krwi.

    To kolejny dowód ich poświęcenia i zaangażowania w działalność na rzecz społeczeństwa.
    Klub Honorowych Dawców Krwi przy PSP w Kartuzach działa już od 1983 roku na bazie koła PCK przy tutejszej jednostce.

    Na początku swej działalności liczył on 18 członków, obecnie jest ich aż 37. Od chwili założenia klubu do dnia dzisiejszego strażacy oddali łącznie ponad 460 litrów krwi. rekordzistami są Hubert Klinkosz (43,5 l.), Edmund Kwidziński (39 l.) i Jerzy Jereczek (36,05 l.).

    Wszystkim oddającym krew strażakom uroczyście podziękowano i wręczono odznaczenia. Spotkanie odbyło się w komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach. Oprócz członków klubu uczestniczyli w nim przedstawiciele władz strażackich, samorządowych, związków PCK i HDK, a także przedstawiciele służby zdrowia i stacji krwiodawstwa w Kartuzach.

    - Chcę podziękować wam, którzy pracujecie na rzecz klubu oraz wszystkim wyróżnionym i odznaczonym – powiedział Zbigniew Roszkowski, przewodniczący Rady Powiatu w Kartuzach. – Nie tylko ratujecie życie w kataklizmach, pożarach i wypadkach. Czynicie to również oddając krew.
    Podczas uroczystości Srebrnym Krzyżem Zasługi odznaczono mł. asp. Tadeusza Kusa, natomiast za wybitne zasługi w rozwoju honorowego krwiodawstwa PCK Kryształowym Sercem wyróżniono st.ogn. w st.spocz. Huberta Klinkosza.

    Rada Okręgowa Honorowego Krwiodawstwa w Gdańsku wyróżniła także oznaką honorową Zasłużony Krwiodawca Ziemi Gdańskiej mł.ogn. Andrzeja Żołnowskiego. W dowód uznania za najlepszy dar humanitarny – bezinteresowne długoletnie oddawanie krwi, zarząd okręgowy PCK odznaką Zasłużony Honorowy Dawca Krwi I stopnia udekorował st.asp. Marka Krefta oraz st.strażaka Wacława Kiedrowskiego. Odznakę III stopnia otrzymał mł.ogn Marian Malek, natomiast odznakę IV stopnia wręczono st.ogn. Jackowi Biange. Ponadto srebrnymi honorowymi Odznakami Przyjaciół Harcerstwa zostali udekorowani Edmund Kwidziński, powiatowy komendant PSP w Kartuzach oraz Kazimierz Borzestowski burmistrz Kartuz.

    Warto oddawać krew mowi Hubert Klinkosz, prezes klubu HDK przy PSP w Kartuzach
    -Krew po raz pierwszy oddałem w 1967 roku. Od tamtego momentu robię to regularnie. Od powstania przy PSP w Kartuzach klubu krwiodawców oddałem ponad 43 litry krwi. Moim zdaniem naprawdę warto oddawać krew, gdyż jest ona niezbędna dla życia ludzkiego, a nie ma nic piękniejszego w życiu człowieka niż ratowanie własną krwią życia drugiego człowieka. Bardzo cieszy mnie fakt, że coraz więcej ludzi, a zwłaszcza młodzieży, odczuwa potrzebę niesienia pomocy innym poprzez oddawanie krwi.

    Autor artykułu: (dak)

    Doceniono komputerową obsługę

    Thursday, November 29th, 2001

    Starogardzki Urząd Miasta ma bardzo dobrze zorganizowany system informatyczny ułatwiający m.in. obsługę petentów – twierdzą organizatorzy konkursu “Lider Informatyki 2001″.

    Urząd jako jednostka administracji państwowej zakwalifikował się do ścisłego finału piątej edycji tego ogólnopolskiego konkursu, organizowanego przez warszawską firmę Computerworld Polska. Zwycięzcą w kategorii administracji państwowej został Sąd Najwyższy w Warszawie.
    - Sam fakt zakwalifikowania urzędu do finału jest już dużym sukcesem, tym bardziej, że znaleźliśmy się w doborowym towarzystwie między innymi Ministerstwa Gospodarki – mówi Stanisław Karbowski, prezydent Starogardu. – Dzięki zastosowaniu systemu informatycznego mogliśmy skomputeryzować urząd. To z kolei spowodowało, że petenci nie stoją w kolejkach do urzędników, a cała ich obsługa przebiega tak, jak należy.
    W starogardzkim magistracie poinformowano nas, że urząd był pierwszym w Polsce, który wprowadził taki system informatyczny i miało to miejsce 10 lat temu.
    - W tej chwili mamy na przykład w komputerach całą ewidencję mieszkańców miasta i ich dane, co usprawnia obsługę – mówi Janusz Pepłowski, który jest administratorem systemu. – Jeszcze nie każdy urząd czymś takim dysponuje.
    Petenci, których spotkaliśmy w urzędzie nie narzekają na obsługę.
    - W biurze obsługi petenta byłam wiele razy i zawsze zostałam grzecznie obsłużona – mówi Krystyna Nowakowska.

    W finałowej piątce

    Konkurs “Lider Informatyki 2001″ odbywał się w kilku kategoriach: przemysł, handel i usługi, finanse i bankowość, organizacje użyteczności publicznej oraz administracja państwowa. Do tej ostatniej kategorii zgłosił się m.in. Urząd Miasta w Starogardzie, prezentując swój dorobek we wprowadzeniu systemu informatycznego. Do finału w tej samej kategorii zakwalifikowały się też: Sąd Najwyższy w Warszawie, który otrzymał tytuł “Lidera Informatyki 2001?” oraz Urząd Miejski w Gdańsku, Ministerstwo Gospodarki w Warszawie i Krajowe Biuro Wyborcze w Gdańsku. Uczestnicy konkursu nie otrzymywali nagród.

    Autor artykułu: M.J.

    Dla dobra uczniów

    Thursday, November 29th, 2001

    Dobiegają końca prace budowlane związane z realizacją pierwszego etapu rozbudowy Zespołu Szkół Publicznych w Skarszewach.

    Obiekt z 6 salami dydaktycznymi miał być gotowy w połowie 2002 roku. Jednak władze miasta i gminy Skarszewy postanowiły o przyspieszeniu realizacji inwestycji i wszystko wskazuje, że będzie ona gotowa już pod koniec stycznia 2002 roku.
    - Zadecydowało o tym przede wszystkim dobro uczniów – mówi Stefan Troka,burmistrz miasta i gminy Skarszewy. – Niestety niektóre dzieci zajęcia lekcyjne kończą bardzo późno i zależało nam, aby tę sytuację jak najszybciej zmienić.
    Od lata tego roku udało się wykonać stan surowy zamknięty obiektu wraz z infrastrukturą towarzyszącą, czyli instalację wodociągową, deszczową. Realizowana jest pozostała część instalacji elektrycznej, centralnego ogrzewania.
    - Wylewane są posadzki – mówi Dariusz Skalski, dyrektor Gminnego Ośrodka Obsługi Szkół i Przedszkoli w Skarszewach, który sprawuje pieczę nad tą inwestycją. – Oprócz tego udało się przeprowadzić modernizację sali gimnastycznej. Wymieniono parkiet oraz grzejniki w tej sali. Pozostanie między innymi wymalowanie nowopowstałych sal lekcyjnych z zapleczem.
    - Prawdopodobnie zwrócimy się do kuratorium o środki na podstawowe wyposażenie pomieszczeń, ponieważ giminny budżet jest zbyt szczupły, aby zrealizować samodzielnie ten cel – dodaje Dariusz Skalski.
    W planach gminnych pozostaje jeszcze rozbudowa sali gimnastycznej oraz zaplecza sanitarnego przy sali. Póki co, w kasie gminnej nie ma na to pieniędzy.

    Autor artykułu: (rako)

    Derby Kociewia dla tczewianek

    Wednesday, November 28th, 2001

    W kolejnym meczu ligi wojewódzkiej los skojarzył juniorki młodsze Sambora Tczew i Dory Eko Starogard Gd. W hali sportowej tczewskiego Gimnazjum nr 3 samborzanki pokonały przyjezdne 21:9 (13:3).

    Sambor: Rostankowska i Nowak (w bramce) oraz Kasprzak 3, Kula 3, Midura 2, Fryca 3, Fergon 1, Waśniewska 2, Wołowiec 4, Sulżycka 2, Kiedrowska 1, Grala i Woźniak.
    Dora Eko: Milewska – Knitter 6, Ksobiak 1, Plutowska 1, Kropidłowska 1, Zielińska, Dunajska, Milewska, Grzeszkiewicz, Trawicka i Zabrocka.
    Już na początku spotkania jedna z podstawowych zawodniczek Dory Eko, Magda Ksobiak doznała bolesnej kontuzji stawu łokciowego. Wynik derbowej rywalizacji wydawał się więc przesądzony. Tak się też stało. Miejscowe zaczęły zdobywać punkty seriami i praktycznie już do przerwy rozstrzygnęły mecz na swą korzyść. Zadowolone z rezultatu, w drugiej połowie zagrały nonszalancko, marnując seriami czyste pozycje rzutowe. Nie przykładały się też w defesywie, stąd najlepsza egzekutorka Dory, Anna Knitter, kilkakrotnie zmniejszała dystans.
    - Mam nadzieję, że do najbliższego meczu z MTS w Kwidzynie, którego stawką będzie przodownictwo w lidze po I rundzie, moje podopieczne wrócą do swej normalnej dyspozycji – powiedział nam trener tczewianek, Eugeniusz Kwiatkowski.
    W innym meczu tej kolejki: AKS Gdynia – MTS Kwidzyn 19:20 (9:11). Pauzowała Cisowa Gdynia.

    Tabela

    1. MTS 3 6 68:54
    2. Sambor 3 5 54:36
    3. AKS 3 2 51:52
    4. Cisowa 3 2 48:58
    5. Dora Eko 4 1 66:87

    Autor artykułu: (zb)